Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ból. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ból. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 lipca 2011

auuu!

Od małego dziecka mam skoliozę. Oczywiście, "każdy" (w dzisiejszej erze ciężkich torb, ślęczenia przed komputerem, jedzenia wszędzie tylko nie przy stole) ma problemy z kręgosłupem. W podstawówce chodziłam na zajęcia korekcyjne, ale nie dawały żadnych efektów. Do tej pory nic mnie nie bolało, więc to lekko bagatelizowałam... Od wczoraj jednak nie mogę nawet siedzieć na krześle....

Coś strzeliło, skrzypnęło i umieraaam! Nie mogę się zbytnio wyprostować, każdy ruch sprawia mi ból. :( Wizyta u lekarza mnie nie ominie. Teraz jestem tego pewna. A wszystko zaczęło się tak...

Wczoraj byłyśmy dziewczynami w mieszkaniu w Krakowie, ażeby tam troszkę posprzątać. Ja zajęłam się szafkami w kuchni. Mój kręgosłup miał jednak chyba inne plany. Tak zaczął boleć, że całą noc nie mogłam zmrużyć oka. No wybaczcie, ale ja mam tylko 19 lat, a czuję się jakbym miała 100.... Masaże mogą mnie uratować? Czy już jest za późno na prosty kręgosłup? :(