Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samorozwój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samorozwój. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 czerwca 2011

mój włoski [!]

Naukę drugiego języka biorę całkowicie na poważnie. Nauczyłam się już parę podstawowych zwrotów i przyznaję się, że idzie mi to całkiem łatwo. Nie mówię o gramatyce, ale ogólnie o łatwości zapamiętywania słownictwa.

Dowiedziałam się też, że na Jagiellońskim albo na Pedagogicznym (na które najprawdopodobniej będę składać papiery) istnieje możliwość udziału w zajęciach z języków obcych. Cena takich kursów jest dużo niższa niż w szkołach językowych. Skorzystałam również z wiedzy moich koleżanek ze strony wizaż.pl, które naprawdę wiele wiedzą o życiu na uniwersytetach. :) Zawsze można na nich polegać, ponieważ mówią prawdę, prawdę i tylko prawdę. Jednak z Wizażanek właśnie poinformowała mnie, że na UP w Krakowie są zajęcia prowadzone przez bardzo miłą Panią Profesor z języka włoskiego.

Ale teraz muszę poznać się "bliżej" z tym językiem, osłuchać się z nim i zapoznać z podstawowym słownictwem. Nie chciałabym iść na takie zajęcia zupełnie zielona :)

Pozdrowienia dla "Anonima", który uważa, że mój blog nie ma nic wspólnego z samorozwojem. Okej, może nie mam takich możliwości jak inne blogerki, ale tylko dlatego, że mieszkam w takim mieście w jakim mieszkam i po prostu mój "samorozwój" jest ograniczony, ale nie z mojej winy. Ja uważam, że nie marnuje swojego czasu.