wtorek, 13 sierpnia 2013

brak tematu

Odebrałam laptopa, ale dalej nie jest naprawiony. Niestety, wymiana tego zawiasu wraz z dolną obudową kosztuje aż 350 złotych. Nie stać mnie. Da się z niego normalnie korzystać, więc do końca września jakoś wytrzymam - może uda mi się odłożyć trochę gotówki.

Byłam dzisiaj na zakupach w lumpie. Ogólnie nigdy nie mogłam nic dla siebie znaleźć. Może nie miałam wystarczająco cierpliwości a może po prostu źle się tam czułam? Dzisiaj odwiedziłam sklep, ktory polecila mi moja przyjaciółka. Co prawda, ceny były tam całkiem wysokie jak na tego typu miejsce, ale warto tyle zapłacić, naprawdę. Kupiłam sobie torebkę, dwie bluzki oraz spódniczkę. Wszystkie te ciuchy były jeszcze z metką, z Atmosphere. Zapłaciłam za całość 90 złotych. Pewnie niektórzy pomyślą, że to mega dużo, ale dla mnie, osoby która dopiero się wdraża w takie second-hand'y cena jest całkiem przystępna. Za cztery rzeczy w galerii zapłaciłabym pewnie ponad 250 złotych. Wiec mogę powiedzieć, że zaoszczędziłam ;) I bardzo poprawiłam sobie humor! Zobaczyłam zmiany, dzisiaj w przymierzalni. To, że waga stoi w miejscu nie oznacza, że moje ciało nie wygląda lepiej. Już miesiąc chodzę na siłownie i naprawdę widzę i czuję efekty.

Wiem, ze moja dieta pozostawia jeszcze wiele do życzenia, ale wierzę, że osiągnę swój cel 50 kg. Po prostu trzeba dążyć do przodu... i perfekcji. :)
Pozdrawiam!

3 komentarze:

Anja Niki pisze...

Strasznie dużo kasy musisz dać za ten komputer no ale skoro da się z niego korzystać to tyle dobrze, na pewno uzbierasz.
Ja po szmateksach nie chodzę, więc się nie wypowiadam na temat cen tam panujących ;)
Super, że widzisz efekty chodzenia na siłownie.
Powodzenia kochana ! <33

M. pisze...

Ło to faktycznie drogo... Ten komp, bo zakupy całkiem, całkiem :)) I humorek od razu lepszy. a jak z chłopakiem, pogadaliście?
Cieszę się, ze widzisz efekty ;))) ja planuję od grudnia na siłownie zacząć chodzić,albo na basen... ;) Bo wtedy bede miała regularny przypływ gotówki. Póki co korzystam z uroków lata- rolki, rower... :) Trzymaj się, buziak!

pawel2121 pisze...

Tak ;) trzeba iść do przodu i uparcie dążyć do celu.
Pozdrawiam Paweł Zieliński

http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/