sobota, 29 czerwca 2013

Powroty, powroty...



Urzekł mnie ten widok, więc postanowiłam go uwiecznić. Wszystko, co studentce jest potrzebne:
  • papier toaletowy,
  • szpilki,
  • laptop,
  • ciuchy,
  • kosmetyki (których nie widać, ale są). 

Niesamowicie się dzisiaj uśmiałam jak zobaczyłam wystającą rolkę papieru toaletowego wręczonego przez moją mamę pod moją nieobecność. Chyba wie, że u nas w mieszkaniu jest deficyt na tego typu rarytasy. 
Jutro przeprowadzka D. do Krakowa. Trzymajcie kciuki! ;) 

5 komentarzy:

Anja Niki pisze...

Zawsze trzymam za Ciebie kciuki :*
Mama zawsze pomysłowa hahaha :D
Buziaki *.*

pawel2121 pisze...

Powodzenia :)

Livve pisze...

Mamy wiedzą zawsze ;) Powodzenia ;) ;**

M. pisze...

Hahaha :D
Super zdjęcie :D
Powodzenia:)
P.S Jak tam po rozmowie w sprawie pracy?

chudzinabyc pisze...

hahahah ;D no to nieźle ;D
dobrej zabawy w Krakowie ;D
chudzinabyc.blog.interia.pl